Lebiediew prawie się popłakał. Potem już tylko się modlił
Stelmet Falubaz Zielona Góra w piątek zapewnił sobie 6. miejsce w rozgrywkach i utrzymanie w PGE Ekstralidze na kolejny sezon. Na torze w Gorzowie przegrał 43:47, ale dwoma oczkami wygrał cały dwumecz. Jednym z bohaterów zielonogórskiej ekipy był Andrzej Lebiediew. Łotysz zdobył 11 punktów, ale niewiele brakowało, żeby został antybohaterem. Tuż przed startem do 13. biegu niespodziewanie bowiem zga
Zobacz wszystko — Przegląd Sportowy →Agregowane z czołowych redakcji kraju. Każda wiadomość prowadzi do oryginalnego źródła.







